<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Jako twój prawnik... &#187; Prawo</title>
	<atom:link href="http://jakotwojprawnik.com/category/prawo/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jakotwojprawnik.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Nov 2010 20:34:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Abstrakcje na temat art. 479¹² § 2 k.p.c.</title>
		<link>http://jakotwojprawnik.com/2009/08/11/abstrakcje-na-temat-art-479%c2%b9%c2%b2-%c2%a7-2-k-p-c/</link>
		<comments>http://jakotwojprawnik.com/2009/08/11/abstrakcje-na-temat-art-479%c2%b9%c2%b2-%c2%a7-2-k-p-c/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2009 17:33:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Zdunkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakotwojprawnik.com/?p=49</guid>
		<description><![CDATA[W postępowaniu cywilnym w sprawach gospodarczych nie brakuje dodatkowych obwarowań i rygorów, a jeden z wielu wynika z treści art. 479¹² § 2 k.p.c.: &#8222;Powód powinien dołączyć do pozwu odpis reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania wraz z dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą oraz odpisy pism świadczących o próbie wyjaśnienia spornych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W postępowaniu cywilnym w sprawach gospodarczych nie brakuje dodatkowych obwarowań i rygorów, a jeden z wielu wynika z treści art. 479¹² § 2 k.p.c.:</p>
<blockquote><p><span><span>&#8222;Powód powinien dołączyć do pozwu odpis reklamacji lub wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania wraz z dowodem doręczenia albo wysłania go pozwanemu przesyłką poleconą oraz odpisy pism świadczących o próbie wyjaśnienia spornych kwestii w drodze rokowań.&#8221;</span></span></p>
<p><span><span><br />
</span></span></p></blockquote>
<p>Przy braku przedsądowego wezwania do zapłaty formalnie pozew mógłby otrzymać prawidłowy bieg,  jednakże brak ten został w skutkach zrównany z innymi brakami formalnymi. Konsekwencją niespełnienia go na mocy art <span><span> 479<sup>8a</sup></span> <span id="y_749" style="position: relative;"> </span><span> </span></span> był zwrot pozwu. <span><span>Co prawda </span></span>art <span>479<sup>8a</sup></span><span> </span><span><span> od 1 lipca 2009 r. nie obowiązuje(został skreślony w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, aktualnie skutki niespełnienia rygorów </span></span>art. 479¹² § 2 reguluje art. 130), ale nie ma to wpływu na aktualności tematu.<span><span><sup> </sup></span></span></p>
<p><span><span>Treść przepisu zdaje się nie budzić wątpliwości. Zwykle wysyła się do pozwanego wezwanie do zapłaty listem poleconym, a następnie dołącza do pozwu jego odpis z potwierdzeniem nadania spełniając w ten sposób wymóg w/w artykułu.</span></span></p>
<p><span><span><br />
</span></span></p>
<p><span><span>A jednak niekiedy można trafić na sędziego, który ma własną interpretację tegoż przepisu.</span></span></p>
<p>Otrzymałam jakiś czas temu zarządzenie o zwrocie pozwu z powodu niezachowania wymogów formalnych art.  479¹² § 2. Uzasadnienie było takie, że załączone do pozwu wezwanie do zapłaty nie ma charakteru przedsądowego wezwania do dobrowolnego spełnienia świadczenia, gdyż zostało sporządzone tuż przed skierowaniem sprawy do sądu, przez co powód nie wykazał, iż wyczerpał drogę polubownego załatwienia sporu. Samo zaś przedłożenie tego wezwania sąd uznał za przedwczesne, bowiem w dniu złożenia go w sądzie upływał termin płatności wyznaczony w wezwaniu. Skąd takie orzeczenia? Aż chce się rzec- nieznane są wyroki sądowe ; )</p>
<p>Wykładnia językowa art. 479¹² § 2 k.p.c. prowadzi do stwierdzenia, że aby sprawa zawisła przed sądem gospodarczym, wystarczy dołączenie do pozwu wezwania dłużnika do zapłaty z dowodem doręczenia lub wysłania listem poleconym.</p>
<p>Nie ma żadnej podstawy, aby na mocy tego przepisu uznać, że wezwanie nie spełnia odpowiednich przesłanek i konsekwencje jego braku rozciągnąć na nieodpowiednia treść, czy charakter wezwania.</p>
<p>Zarządzenie o zwrocie pozwu było tym bardziej zaskakujące w świetle <span><span>§ 4 tego samego artykułu, który </span><span>stanowi, że sąd może obciążyć kosztami procesu w całości lub w części tę stronę, która przez zaniechanie czynności wymienionych w § 2 przyczyniła się do zbędnego wytoczenia sprawy lub wadliwego określenia jej zakresu.</span></span></p>
<p><span><span><br />
</span></span></p>
<p>Przed sądem okręgowym, który rozpatrywał zażalenie na zarządzenie o zwrocie( nie sposób było powstrzymać się od jego wniesienia), abstrakcyjna koncepcja sędziego wydającego zarządzenie nie znalazła poparcia.</p>
<p style="text-align: left;"><span><span><br />
</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jakotwojprawnik.com/2009/08/11/abstrakcje-na-temat-art-479%c2%b9%c2%b2-%c2%a7-2-k-p-c/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zbycie wierzytelności a klauzula wykonalności i powaga rzeczy osądzonej</title>
		<link>http://jakotwojprawnik.com/2009/04/29/zbycie-wierzytelnosci-a-klauzula-wykonalnosci-i-powaga-rzeczy-osadzonej/</link>
		<comments>http://jakotwojprawnik.com/2009/04/29/zbycie-wierzytelnosci-a-klauzula-wykonalnosci-i-powaga-rzeczy-osadzonej/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2009 18:19:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Zdunkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakotwojprawnik.com/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego &#8211; Izba Cywilna z dnia 5 maja 1951 r. Ł. C. Prez. 689/50 (OSN 1952/I poz. 3) &#8222;1. W razie przejścia po wniesieniu pozwu obowiązku pozwanego na inną osobę wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej także w stosunku do tej osoby i powód nie może wystąpić przeciwko niej z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego &#8211; Izba Cywilna z dnia 5 maja 1951 r. Ł. C. Prez. 689/50 (OSN 1952/I poz. 3)</p>
<p style="padding-left: 30px;"><em>&#8222;1. W razie przejścia po wniesieniu pozwu obowiązku pozwanego na inną osobę wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej także w stosunku do tej osoby i powód nie może wystąpić przeciwko niej z powództwem o to samo świadczenie opartym na tej samej podstawie, chociażby w postępowaniu o udzielenie na jego rzecz klauzuli wykonalności nie był w możności wykazania przejścia zobowiązania dokumentem publicznym lub prywatnym z podpisem uwierzytelnionym; w przypadku takim może wytoczyć powództwo o ustalenie przejścia obowiązku.&#8221;</em></p>
<p style="padding-left: 30px;"><em><br />
</em></p>
<p><em></em>Orzeczenie, którego fragment przytoczyłam powyżej wydane zostało co prawda dość dawno temu i jeszcze pod rządami starego kodeksu postępowania cywilnego, ale nie straciło na aktualności.</p>
<p>A wspominam o nim w kontekście cesji wierzytelności wynikającej z prawomocnego orzeczenia  sądowego i związanego z tym przejścia uprawnień  na rzecz innego podmiotu.</p>
<p>Kodeks postępowania cywilnego reguluje tą kwestię w art. 788. Przepis ten pozwala na nadania klauzuli wykonalności, <span><span>jeżeli uprawnienie lub obowiązek po powstaniu tytułu egzekucyjnego lub w toku sprawy przed wydaniem tytułu przeszły na inną osobę, na rzecz lub przeciwko tej osobie. Wymogiem jest wykazanie przejścia uprawnienia </span></span><span><span>lub obowiązku dokumentem urzędowym lub prywatnym z podpisem urzędowo poświadczonym.</span></span></p>
<p><span><span>Jednak nie zawsze jest możliwe spełnienie rygorów tego przepisu, co nie oznacza, że podmiot, który nie jest w stanie wykazać przejścia uprawnienia stosownym dokumentem ma zamknięta drogę do dochodzenia swojego roszczenia.</span></span></p>
<p>Wniesieniu powództwa o to roszczenie nie jest dopuszczalne, mimo iż <span><span>zgodnie z art. 366 k.p.c. </span><span>&#8222;wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, a ponadto tylko między tymi samymi stronami&#8221;. </span></span></p>
<p style="margin-top: 1em;">Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie ukształtował się pogląd, iż powaga rzeczy osądzonej obejmują oprócz samych stron występujących w zakończonym postępowaniu także ich następców prawnych, tak więc  również nabywcę wierzytelności stanowiącej przedmiot procesu (por. orz. SN z 10 kwietnia 1963 r., III CR 26/63, OSPiKA 1964, nr 7–8, poz. 134 z glosą W. Siedleckiego). Zatem ponowne powództwo o to samo roszczenie, w którym zamiast jednej ze stron występuje jej następca prawny nie może być dopuszczalne.</p>
<p style="margin-top: 1em;">
<p style="margin-top: 1em;"><em></em>W takiej sytuacji możliwe jest właśnie wytoczenie powództwa o ustalenie na podstawie art. 189 k.p.c.<em><br />
</em></p>
<p style="margin-top: 1em; padding-left: 30px;"><em><span><span>&#8222;</span><span>Art. 189. Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.&#8221;</span></span></em></p>
<p><em></em><span><span>Przedmiotem ustalenia w omawianej sytuacji byłoby istnienie lub nieistnienie stosunku prawnego w skutek następstwa prawnego. </span></span><span><span>Interes prawny powoda stanowi konieczność stworzenia dowodu, o którym mówi art. 788 k.p.c. Prawomocny wyrok ustalający przejście uprawnień, </span></span><span><span>spełniając przesłanki z art. 788 k.p.c.</span></span><span><span> zapewniłby powodowi ochronę jego prawnie chronionych interesów.<br />
</span></span></p>
<p><span><span>Powództwo o ustalenie stosunku prawnego powinno być wytoczone przeciwko podmiotowi, który pozostaje w takim związku z tym stosunkiem prawnym, że  stwarza przynajmniej potencjalne zagrożenie dla prawnie chronionych interesów powoda.</span></span></p>
<p><span><span>Podsumowując, jeśli nabywca wierzytelności wynikającej z tytułu wykonawczego nie może potwierdzić przejścia </span></span><span><span>na jego osobę</span></span><span><span> uprawnień wynikających z tego tytułu dowodem w postaci dokumentu urzędowego lub prywatnego z podpisem urzędowo poświadczonym, może zdobyć go wytaczając powództwo o ustalenie isnienia stosunku prawnego i uzyskując prawomocny wyrok zgodny z żądaniem zawartym w pozwie.<br />
</span></span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jakotwojprawnik.com/2009/04/29/zbycie-wierzytelnosci-a-klauzula-wykonalnosci-i-powaga-rzeczy-osadzonej/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Trzy, dziesięć, a może dwadzieścia? I co na to Sąd Najwyższy?</title>
		<link>http://jakotwojprawnik.com/2009/03/03/trzy-dziesiec-a-moze-dwadziescia-i-co-na-to-sad-najwyzszy/</link>
		<comments>http://jakotwojprawnik.com/2009/03/03/trzy-dziesiec-a-moze-dwadziescia-i-co-na-to-sad-najwyzszy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2009 19:16:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna Zdunkowska</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jakotwojprawnik.com/?p=6</guid>
		<description><![CDATA[Kodeks spółek handlowych reguluje jednoznacznie zasadę odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za jej zobowiązania. Tylko, jak to zwykle w przypadku przepisów bywa z jednego artykułu nie dowiemy się wszystkiego i nie mam tu nawet na myśli konieczności stosowania innych przepisów, to akurat jest oczywiste. Problem pojawia się wtedy, gdy nie wiadomo jakie inne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kodeks spółek handlowych reguluje jednoznacznie zasadę odpowiedzialności członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością za jej zobowiązania. Tylko, jak to zwykle w przypadku przepisów bywa z jednego artykułu nie dowiemy się wszystkiego i nie mam tu nawet na myśli konieczności stosowania innych przepisów, to akurat jest oczywiste. Problem pojawia się wtedy, gdy nie wiadomo jakie inne przepisy należy dodatkowo zastosować.</p>
<p>W przypadku art. 299 k.s.h. jednym z takich problemów okazała się kwestia przedawnienia roszczeń. Sam przepis nie mówi na ten temat nic, nie można też znaleźć wyjaśnienia tej kwestii w innych artykułach k.s.h. I tu deskę ratunku stanowi orzecznictwo. Temat przedawnienia roszczeń z art. 299 k.s.h. doczekał się wielu orzeczeń sądowych rozstrzygających tę kwestię w różny sposób. Raz pojawiała się koncepcja trzyletniego okresu przedawnienia, właściwego dla odpowiedzialności odszkodowawczej, raz dziesięcioletniego stosowanego dla ustawowej odpowiedzialności gwarancyjnej. W zasadzie kwestią czasu było rozstrzygnięcie tych rozbieżności przez Sąd Najwyższy w rozszerzonym siedmioosobowym składzie. No i doczekaliśmy się.</p>
<p>Siódmego listopada 2008 roku Sąd Najwyższy w składzie siedmiu sędziów podjął uchwałę:</p>
<p style="padding-left: 30px;">&#8222;Do roszczeń    wierzycieli   spółki  z    ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko członkom jej zarządu (art. 299 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym.&#8221; (sygn. akt III CZP 72/08)</p>
<p>Czym Sąd Najwyższy uzasadnił podjętą uchwałę?<br />
Za kluczowy argument dla swojego rozstrzygnięcia Sąd Najwyższy uznał możliwość uniknięcia odpowiedzialności przez wykazanie braku szkody.</p>
<p style="padding-left: 30px;">&#8222;Jeżeli od przewidzianej w art. 299 k.s.h. odpowiedzialności można uwolnić się przez wykazanie braku szkody, to odpowiedzialność ta musi być uznana za odpowiedzialność odszkodowawczą. Gdyby szkoda nie stanowiła przesłanki omawianej odpowiedzialności,   jej brak byłby okolicznością obojętną przy rozpatrywaniu tej odpowiedzialności i nie podlegałby dowodzeniu, ponieważ przedmiotem dowodu są jedynie fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.).&#8221;</p>
<p>Jak stwierdził Sąd Najwyższy nie ma tu znaczenia na kim spoczywa ciężar dowodu. Obojętne jest, czy to wierzyciel, występując przeciwko członkowi zarządu ma wykazać istnienie szkody po swojej stronie, czy, jak to zostało uregulowane w omawianym przepisie, członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności wykazując brak szkody wierzyciela. Istotny jest sam fakt istnienia szkody i obowiązku jej wyrównania.  Zdaniem Sądu Najwyższego skoro mamy szkodę, jako przesłankę określonego obowiązku, a obowiązek ten polega na naprawieniu szkody to bezsprzecznie mamy do czynienia z odpowiedzialnością odszkodowawczą. Ponad to jest to odpowiedzialność odszkodowawcza deliktowa, gdyż powstaje z mocy prawa w sytuacji, w której pomiędzy wierzycielem a członkiem zarządu nie istnieje stosunek zobowiązaniowy.</p>
<p>Brak obowiązku wykazania szkody po stronie wierzyciela Sąd Najwyższy określił mianem usuwalnego domniemania istnienia szkody. Skoro egzekucja wobec spółki okazała się bezskuteczna to wierzyciel poniósł szkodę w postaci niewyegzekwowanego roszczenia i kosztów związanych z bezskuteczną egzekucją, a odpowiedzialność członków zarządu na podstawie art. 299 k.s.h. stanowi sankcję za zawinione kierowanie sprawami spółki w sposób prowadzący do bezskuteczności egzekucji z jej majątku. Mamy więc deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą.</p>
<p>A skoro mamy deliktową odpowiedzialność odszkodowawczą, mamy też trzyletni termin przedawnienia dla roszczeń z niej wynikających. Zgodnie bowiem z art. 442¹ § 1 kodeksu cywilnego- roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym ulega przedawnieniu z upływem lat trzech od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia; jednakże termin ten nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.</p>
<p>Sąd Najwyższy określa też od kiedy należy liczyć ten trzyletni termin przedawnienia roszczeń z art. 299 k.s.h.:</p>
<p style="padding-left: 30px;">&#8222;trzyletni termin przedawnienia biegnie w przypadku roszczenia wywodzonego z art. 299 § 1 k.s.h. na ogół od dnia bezskuteczności egzekucji wierzytelności objętej tytułem egzekucyjnym wystawionym przeciwko spółce, z reguły bowiem już w chwili, gdy egzekucja tej wierzytelności okazuje się bezskuteczna, wierzyciele spółki dowiadują się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Przed dniem bezskuteczności egzekucji tej wierzytelności bieg przedawnienia roszczenia wobec członków zarządu nie może się rozpocząć, ponieważ dopiero w tym dniu powstają przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej przewidzianej w art. 299 k.s.h.&#8221;</p>
<p>I tak ten dziesięcioletni, bezsprzecznie korzystny dla wierzycieli termin zapewne odejdzie w niepamięć. Choć pojawia się też furtka w postaci art. 442¹ § 2 k.c.- jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. A zgodnie z art. 586 k.s.h.- kto, będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki handlowej pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki &#8211; podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.</p>
<p>Zatem Ci, którzy nie zmieścili się w trzyletnim terminie przedawnienia mogą mimo to składać pozwy przeciwko członkom zarządu narażając się na zarzut przedawnienia roszczeń albo szukać sposobu na uniknięcie tego ryzyka korzystając z przepisów karnych, co oczywiście wiąże się z innymi problemami i innym ryzykiem. Ale to już temat na osobną notkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jakotwojprawnik.com/2009/03/03/trzy-dziesiec-a-moze-dwadziescia-i-co-na-to-sad-najwyzszy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

